Wyszukaj artykuł

Blog kategorie
Blog wpisy
Czym jest saturacja i jak ją mierzyć?

O właściwym poziomie natlenienia krwi szeroko zaczęliśmy dyskutować dopiero przy okazji niebezpieczeństw związanych z pandemią koronawirusa. Kto z nas wcześniej interesował się tym, czym jest saturacja, do czego służy pulsoksymetr i jakie są normy natlenienia krwi? Tlen jest nam niezbędny do życia i prawidłowego funkcjonowania, a badanie jego parametrów to jeden z kroków, jaki podejmują ratownicy medyczni, sprawdzając nasze czynności życiowe. Przyjrzyjmy się zatem bliżej zarówno saturacji, jak i temu jak ją mierzyć w warunkach domowych.

Izolat białka sojowego – dlaczego warto stosować?

W dzisiejszych czasach coraz częściej zwracamy uwagę na to co jemy i jakich suplementów używamy. Aż ciężko uwierzyć, że jeszcze parę lat temu, mało kto zerkał na etykietę kupowanego produktu. Zmienia się zarówno nasze podejście, jak i trendy żywieniowe. Co ciekawe, według dziennikarzy z „The Economist” rok 2019 należeć będzie do…wegan i wegetarian!

Dlaczego warto przygotowywać lunchboxy?

W natłoku codziennych obowiązków łatwo jest zapomnieć o spożywaniu zbilansowanych posiłków, i nierzadko łapiemy się na jedzeniu „byle czego” i „byle szybko”. Niestety jest to prosta droga do niezdrowego odżywiania (nie oszukujmy się – najczęściej sięgamy po  drożdżówkę,

Substancje kluczowe dla ochrony i pielęgnacji skóry

Skóra jest niewątpliwie największym organem ciała człowieka, reprezentującym, aż jedną szóstą całkowitej masy ciała, a jej główną rolą jest działanie jako chemiczna i fizyczna bariera ochraniająca ciało przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. 

Promocje
100% Whey Premium 1+1
179,98 zł 139,99 zł
Mass Up 1+1
109,98 zł 87,90 zł
100% Isolate De Luxe ZERO 1+1
138,00 zł 109,90 zł
Oxygenic +  Isoactive PURE + Bidon
58,95 zł 49,90 zł
szt.
Melatonina 1 mg - WYPRZEDAŻ
15,99 zł 5,89 zł
szt.
Flex + Oxygenic +  Hot Sport Drink + Bidon
85,94 zł 69,90 zł
Isotonic + Bidon + FLEX
59,96 zł 49,90 zł

Jak nie przytyć wobec świątecznych pokus?

Święta, święta i po… dobrych nawykach, postanowieniach i figurze! Tyle pracy przez okrągły rok, wypracowana dieta, plany treningowe, cieszące oko efekty, a potem kilka dni – dla szczęśliwców, którzy biorą sezonowy urlop, nawet kilkanaście! – i w lustrze majaczy już nowa, cięższa sylwetka. Dodajmy, że świąteczna masa niewiele ma wspólnego z masą mięśniową. Jak nie przytyć w Święta? 

Wydawałoby się, że nasz świąteczny stół ugina się pod potrawami, których kaloryczność i skład to czyste wyrzuty sumienia. Jednak z dietetycznego punktu widzenia, nie tyle mamy w Boże Narodzenie potrawy wyjątkowo tuczące czy ciężkostrawne, co po prostu obficie serwowane i bardzo liczne.

Nawet jeśli w Twoim domu nie staje się do zawodów o to, kto w tym roku zje dwanaście potraw, a za potrawę liczy się także np. chrzan podany do ryby, jest spora szansa, że ulegniesz przejedzeniu. Po pierwsze: jak sobie odmówić dań, które zwykle jadamy tylko w tym wyjątkowym czasie. Po drugie: jak odmówić wszystkim naszym członkom rodziny, którzy pieczołowicie szykowali ucztę i w dni świąteczne domagają się konsumpcji. Po trzecie: jak powiedzieć „nie” przysłowiowemu „serniczkowi”, a w szczególności trzeciemu z rzędu.

Nie będziemy Was namawiać do świątecznego reżimu. Wielkie wyrzeczenia w Święta nie mają sensu, bo a)nie po to świętujemy, żeby się umartwiać, b)ostre zaciskanie pasa w tym wyjątkowym czasie może się skończyć zdwojonym łaknieniem później, bo nasza psychika lubi sobie rekompensować straty i naturalnie dąży do odreagowania wszelkiej presji. Innymi słowy: ciesz się jedzeniem, ale z głową!

Poniżej przedstawiamy kilka trików, które pozwolą podjadać sprytniej, odciążyć układ pokarmowy i usprawnić trawienie.   

  1. Zdrowe proteiny

Nasze Święta są bardzo mączne. Wigilia, tradycyjnie jarska, opiera się często na potrawach bogatych w węglowodany i gluten. Nie ma co się oszukiwać – jeśli najemy się do syta uszek, pierogów, kutii, wszelkiego rodzaju klusek czy chałki, i operację tę powtórzymy przez kilka dni z rzędu, z pewnością pokryjemy nasze zapotrzebowanie na węglowodany, jednak ze sporą nadwyżką. Nadwyżka ta, biorąc pod uwagę przeciętny poziom aktywności w Święta, raczej nie ma szans na doładowanie naszych mięśni. Popatrz łaskawszym okiem na potrawy bogate w białko – szybciej wypełnią Twój żołądek i nasycą Cię na dłużej. Śledzie podawane w wielu domach na przystawkę to znakomity zastrzyk białka, podobnie jak wszystkie ryby, które wjeżdżają na stół jako danie główne. Sprawdź czy nie uda Ci się w tym roku nieco przechylić bilans kaloryczny na korzyść protein – jest szansa, że zjesz mniej niż zwykle.

  1. Wybierz gwiazdę wieczoru

Wiemy, że nie uda Ci się raczej uniknąć mieszania wszystkiego ze wszystkim – w końcu na tym polegają Święta. Jednak wszyscy mamy swoje ulubione bożonarodzeniowe smaki. A gdyby tak umówić się, że w tym roku stawiasz na strategię. Jeśli kochasz pierogi z kapustą i grzybami, i to właśnie na nie czekasz najbardziej, zrób im trochę miejsca. Ogranicz pozostałe dania, tak by po pierogowej rozpuście nie czuć nieprzyjemnego ciężaru.

  1. Bez pośpiechu

Nic nowego, ale zawsze warto powtórzyć – im mniejsze bierzesz do ust kęsy, im dłużej je przeżuwasz, tym większą masz szansę poczuć sygnał sytości we właściwym momencie i tym dłużej cieszysz się każdą potrawą. Nie śpiesz się – cały rok biegniesz przed siebie w niesamowitym tempie. Pozwól sobie nacieszyć się chwilą, jedzeniem i towarzystwem, zamienić słowo z tymi, których zwykle widzisz rzadko albo w przelocie.

  1. Nawadniaj się i usprawnij trawienie

Najprostszy trik świata – napij się wody. Kilka łyków przed posiłkiem i między daniami, skutecznie przybliży uczucie sytości. Dla tych, którzy uważają picie wody w Święta za niedorzeczność, dobrym rozwiązaniem będzie herbata. Zielona, czerwona lub miętowa, wypita po posiłku, pomoże ułatwić trawienie. Mistrzem w usprawnianiu pracy układu pokarmowego jest świąteczny klasyk w postaci kompotu z suszu. Tak, babki i ciotki miały rację, to naprawdę działa.

  1. Podaruj sobie trening, ale idź na spacer

Umawianie się z samym sobą, że w bożonarodzeniowy poranek zrobimy swój regularny trening jest raczej szalone. W Święta nie musisz się żyłować, naprawdę. Ważne tylko, by przez te kilka dni nie zalec kompletnie na kanapie. Szczególnie w tym roku, gdy aktywność sporej części z nas, z uwagi na pracę zdalną, ograniczyła się do minimum, wypada wychylić głowę z domu i pospacerować. Wybierz porę, którą lubisz najbardziej albo dostosuj się do pogody, zniknij wszystkim z radaru chociaż na moment albo zabierz ze sobą większą ekipę, idź przed siebie albo zaplanuj miły cel – cokolwiek nie postanowisz, po prostu wstań i ruszaj na przynajmniej 30 minut. Ruch na powietrzu pomoże Ci trawić i pozwoli spalić choć trochę nadliczbowych kalorii.

 

 

[products=2635,2608]

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Darmowa dostawa
Darmowa dostawa (Paczkomaty InPost) już od 149,99 zł.
Wersje językowe
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl