Blog kategorie
Blog wpisy
Znaczenie cytruliny w diecie sportowców

Szeroka dostępność różnego rodzaju suplementów mających na celu zwiększenie wydajności treningu i przyrostu tkanki mięśniowej sprawia, że często ciężko jest wybrać ten najbardziej skuteczny. Obecne produkty zawierają w sobie różne substancji, wiele z nich wciąż nieznanych dla przeciętnego bywalca siłowni. Jednym z często pojawiających się składników jest cytrulina. W dzisiejszym wpisie przedstawimy, czym właściwie ona jest i jakie ma znaczenie w diecie sportowców.

Czy można zbudować mięśnie z białka roślinnego?

Od soczewicy, przez orzechy, aż po innowacyjne produkty takie jak tofu i tempeh – białka pochodzenia roślinnego w końcu stały się elementem współczesnej diety niemal każdego człowieka. Wzrost zainteresowania wegetarianizmem i weganizmem dodatkowo zwiększa popyt na poszukiwanie alternatywy dla produktów odzwierzęcych. Sportowcy jednak często zadają sobie pytanie, czy można zbudować masę mięśniową na diecie wykluczającej mięso i nabiał? W tym wpisie zgłębimy temat białka roślinnego i wyjaśnimy, jak można skutecznie wykorzystać je do wspierania zdrowia mięśni i ogólnej kondycji fizycznej.

Dlaczego warto suplementować wapń?

W wieku dziecięcym wielu z nas było zachęcanych do jedzenia brokułów, mleka i ryb. Wynikało to z faktu, że wszystkie te produkty spożywcze są cennym źródłem naturalnego wapnia. Czy pierwiastek ten faktycznie jest tak istotny dla ludzkiego organizmu?

Promocje
100% ISO Whey Clear Drink
100% ISO Whey Clear Drink
149,99 zł 109,90 zł
BOX Prezentowy DODA D'EAU
BOX Prezentowy DODA D'EAU
428,94 zł 389,99 zł
WPC 80 Lactose free
WPC 80 Lactose free
75,00 zł 69,99 zł
BOX DODA D'EAU + Luna EDP
BOX DODA D'EAU + Luna EDP
658,94 zł 460,99 zł
szt.
BOX DODA D'EAU + Luna EDP + Mega Sleep
BOX DODA D'EAU + Luna EDP + Mega Sleep
857,94 zł 600,55 zł
szt.

Apetyt - za duży, za mały? Jak sobie radzić z głodem

Dlaczego tak trudno jest zachować zdrowy balans? Co sprawia, że ze skrajności popadamy w skrajność? Jak wytłumaczyć fakt, że żywienie traktujemy nie jako warunek zdrowia i życia, ale jako ucieczkę albo nagrodę? Dieta jest w centrum zainteresowania współczesnego człowieka – chyba żaden inny temat nie stanowi tak żywego i uniwersalnego pola do dyskusji jak to co jemy, kiedy jemy i jak jemy. Na pytanie „jak sobie radzić z głodem”, mamy dziś dla Was najprostszą możliwą odpowiedź: „jeść z głową”.

Jak radzić sobie z głodem na diecie? „Z głową” znaczy świadomie

Apetyt jest oznaką zdrowia. Jeżeli czujemy „ssanie” w żołądku, oznacza to, że nasz organizm dopomina się o zdrową porcję energii, której potrzebuje, by podtrzymać niesamowicie skomplikowane procesy życiowe. Jeżeli jednak ssanie czujemy bez przerwy, prawdopodobnie zaburzyliśmy naturalną równowagę i – z różnych powodów – doprowadziliśmy do stanu, kiedy nasze ciało wysyła nam sygnały nie mające nic wspólnego z rzeczywistymi potrzebami energetycznymi.

Natomiast gdy apetyt zanika niemal całkiem, możemy być pewni, że organizm znajduje się w niebezpiecznym stresie i domaga się uwagi. Harmonia jest tym co nasze ciało lubi najbardziej – jak ją osiągnąć?

W naszym zabieganym świecie najtrudniej jest zredukować szum i złapać kontakt z tym, jak naprawdę się czujemy i czego potrzebujemy. Świadomość ciała i świadomość naszych stanów psychicznych jest podstawą zdrowego funkcjonowania i życia. Jedynym sposobem na to, by przejąć kontrolę nad dietą (i zdrowiem!) jest świadome rejestrowanie naszych zachowań i nawyków oraz wyciąganie wniosków.

Kiedy sięgam po jedzenie? Czy jem, kiedy jestem głodna/y, czy wtedy, gdy mam na to ochotę? Skąd bierze się moja ochota na jedzenie? Czy ma jakiś związek z tym jak się czuję? I najważniejsze: jak się czuję?

Przesadna kontrola apetytu kontra rozpusta

Za mały apetyt i za duży apetyt to dwie skrajności, które są nam dobrze znane. Łatwo ulegamy tendencji „wszystko albo nic”, bo jest dla nas najprostszą ucieczką. Podejście takie na chwilę zwalnia z konieczności podejmowania decyzji i otwiera drogę ku dwóm granicom spektrum: przesadnej kontroli i totalnej rozpuście. „Dobra, koniec tego dobrego: nie jem nic!” kontra „Nie będę się ograniczać: jak szaleć to szaleć!”.

Jak często zatrzymujemy się, by zbadać temperaturę naszych emocji i wsłuchać się w ciało i jego potrzeby? Każdy dzień jest inny, ba – każda chwila jest niepowtarzalna. Gdy sięgamy po jedzenie pod wpływem chwilowych impulsów, bez zastanowienia i bez świadomości tego, co się z nami dzieje, żywienie traci swój aspekt zdrowotny i staje się sposobem na zaspokojenie potrzeb innych niż te, które wynikają z jego funkcji.

Emocje, które targają nami w sposób nieświadomy lub częściowo tylko uświadomiony, sprawiają, że jedzeniem próbujemy „załatwić” niepokoje, lęki, stres, przemęczenie, frustracje i inne stany, które zamiatamy pod dywan.

Żywienie jako odżywianie

Kiedy na bieżąco rejestrujemy nasze stany emocjonalne i kondycję fizyczną, jest spore prawdopodobieństwo, że pokusa „zajadania” emocji lub obsesyjnej kontroli, nie zdoła się w pełni rozwinąć lub stanie się wyjątkiem od zdrowej reguły. Gdy wiemy, co i dlaczego robimy, szansa na to, że jedzeniem spróbujemy „załatwić” jakieś sprawy inne niż autentyczny głód, rośnie, a nasze ciało i mózg uczą się właściwych reakcji i utrwalają je w nowych nawykach. Wtedy, żywienie staje się tym, czym być powinno, czyli „odżywianiem”.

Co pomaga w zachowaniu dietetycznego rozsądku: 

  • dbałość o równowagę psychiczną
  • codzienna walka ze stresem (identyfikacja jego przyczyn i wypracowanie zdrowych sposobów na jego redukcję)
  • profilaktyka zdrowotna (regularne badania: cukier, cholesterol, hormony...)
  • aktywność fizyczna
  • wypracowanie rutyny (posiłki o stałych porach i tygodniowy jadłospis)

Dieta, a psychika. Jesteśmy tylko ludźmi

Wszyscy miewamy okresowe spadki formy, zarówno psychicznej jak i psychicznej – w końcu nie wszystko od nas zależy. Choroby, relacje z innymi ludźmi, praca – te i inne czynniki wpływają na to, jak się mamy i – w konsekwencji – po jakie jedzenie sięgamy i jak często to robimy.

Czas na kilka tricków na poradzenie sobie z głodem, który nie wynika z rzeczywistych potrzeb organizmu:

  • Sprawdź, czy przypadkiem głód nie jest pragnieniem (często mylimy uczucie głodu z pragnienieniem)
  • Pij więcej wody (większość z nas zaspokaja zapotrzebowanie na płyny kawą, herbatą lub słodzonymi napojami – woda ugasi pragnienie, zmniejszy głód, nie wywoła niepotrzebnego pubudzenia organizmu i nie dołoży nam ekstra kalorii)
  • Sięgnij po zdrowe przekąski (sycące orzechy, soczyste owoce, chrupiące warzywa)
  • Rozważ suplementację (preparaty z chromem pomagają w utrzymaniu prawidłowego poziomu glukozy we krwi i są wskazane dla osób mających skłonność do sięgania po słodycze, natomiast produkty z kofeiną oraz błonnikiem są pomocne przy konieczności redukcji łaknienia)
  • Pomyśl o odżywkach białkowych (porcja protein w postaci smacznego napoju w Twoim ulubionym smaku nie obciąży zbytnio Twojego bilansu kalorycznego, dostarczy natomiast pełnowartościowego białka, które daje uczucie sytości szybciej niż węglowodany)

Przyjemność – tak. Jedyna przyjemność – nie.

Jedzenie stanowi jedną z najwspanialszych przyjemności w życiu i wcale nie twierdzimy, że jest inaczej. Radość, jakiej źródłem są kubki smakowe i dzielenie się pysznym jedzenem z innymi, to jeszcze jeden powód do tego, by pielęgnować świadomość ciała.

Gdy żywienie nie jest dla nas źródłem wyrzutów sumienia, a aktem „odżywiania się”, każdy posiłek jest źródłem czystej przyjemności. Gdy z kolei to, co mamy na talerzu, staje się jedynym źródłem radości, najwyższy czas, by stawić czoła problemom, których rozwiązanie najwyraźniej odsuwamy w czasie.

 

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Darmowa dostawa
Darmowa dostawa (Paczkomaty InPost) już od 299,99 zł.
Wersje językowe
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium