DAA Suplementem idealnym dla mężczyzn?

0

DAA, czyli kwas D-asparaginowy jest pewnego rodzaju aminokwasem otrzymywanym z procesów fizjologicznych naszego organizmu. Podstawowo wyróżnia się trzy główne miejsce zachodzenia owych procesów fizjologicznych:

  • przysadka mózgowa,
  • jądra,
  • podwzgórze.

Nie jest aminokwasem niezbędnym z punktu widzenia naszego organizmu, gdyż jest on w stanie samodzielnie go syntetyzować. Kwas D-asparaginowy jest wytwarzany fizjologicznie na drodze tak zwanej konwersji, czyli przekształcenia. W tym przypadku odnosi się to do fizjologii człowieka i do przemiany z kwasu L-asparginowego. Do funkcji podstawowej formy tego kwasu sprzed przekształcenia można śmiało zaliczyć funkcje detoksykacyjne. Kwas asparginowy posiada zdolność rozkładania amoniaku. To działanie z kolei zabezpiecza ośrodkowy układ nerwowy człowieka przed szkodliwymi skutkami toksyczności tego związku. Wcześniej robiono również testy w zakresie podawania osobom trenującym soli kwasu asparaginowego jako środka zwiększającego zarówno wydolność fizyczną, jak i psychiczną. Badania rzecz jasna odniosły oczekiwany skutek i można było zaliczyć to na poczet pozytywów środka.

DAA w tejże postaci jest silnym stymulatorem procesów aktywności seksualnej, wpływającym między innymi u mężczyzn na produkcję plemników. Skutkami jego działania w sferze seksualnej są głównie:

  • Zwiększa libido.
  • Polepsza erekcję.
  • Podnosi poziom testosteronu.
  • Wydłuża orgazm.

Poniekąd jest to zasługa wpływu DAA na poziom lutropiny w organizmie. Lutropina (LH) jest tak zwanym hormonem lutenizującym, naturalnie wytwarzanym przez przysadkę mózgową. W przypadku płci pięknej pobudza ona produkcję progesteronu (potocznie i popularnie zwanego luteiną). Progesteron jest żeńskim hormonem steroidowym wytwarzanym przez ciałko żółte. Jeśli chodzi o mężczyzn, pobudza produkcję i tym samym podnosi poziom testosteronu. Dzieje się tak poprzez tak zwane komórki Leydiga znajdujące się w jądrach (przestrzeń śródmiąższowa jąder). Jak to się dzieje? Otóż, na powierzchni komórek odpowiedzialnych za produkcję męskiego hormonu (komórki Leydiga), czyli testosteronu, znajdują się receptory, które po związaniu z lutropiną prowadzą do zwiększenia poziomu cyklicznego adenozynomonofosforanu (cAMP). cAMP jest aktywatorem procesów zmierzających do aktywowania fosforylazy glikogenowej (katalizacja odłączania się cząsteczek glukozy od łańcucha glikogenowego). Powiązanie lutropiny z cząsteczkami na powierzchni komórek Leydiga decyduje o stopniu nasilania się procesów wytwórczych testosteronu u mężczyzn.

DAA przenika przez barierę krew -> mózg, przez co jest w stanie oddziaływać na ściśle określone części ośrodkowego układu nerwowego. Natomiast samo DAA, aby doszło do pobudzenia i wiązania się lutropiny z receptorami komórek Leydiga, wiąże się z tak zwanymi receptorami NMDA (N-metylo-D-asparaginian). NMDA posiadają zdolność do przewodzenia jonów takich pierwiastków jak: wapń, potas, czy sód. Pobudzenie tych receptorów owocuje wzmożeniem produkcji hormonu gonadotropin, a dalej samej lutropiny.

DAA zwiększa skutecznie poziom dopaminy w organizmie. Jest ona neuroprzekaźnikiem neuronów w ośrodkowym układzie nerwowym. Nas głównie interesuje jej rola odnośnie mięśni, więc zawężymy krąg jej działania do układu podkorowego. W tym miejscu dopamina jest odpowiedzialna za napięcie mięśni oraz koordynację ruchową. Ponadto jest nazywana „hormonem szczęścia”, co zewnętrznie objawia się stanami euforycznymi oraz uczuciem komfortu psychicznego.
DAA wpływa również na poziom GABA, poniekąd go zwiększając. GABA pełni funkcję neuroprzekaźnika o działaniu hamującym pobudliwość. Optymalny poziom tego związku pozwala na lepsze rozluźnienie mięśni oraz zmniejszenie nerwowości objawiającej się „nerwowymi ruchami” kończyn.

Badania oczywiście były przeprowadzane na zasadzie statystycznej z grupą testującą. Zanotowano generalnie wzrost poziomu testosteronu o średnio 33%, aczkolwiek wiadomo, iż niektóre osoby mogą nie doświadczyć zmian w tym zakresie lub w ogóle ich nie odczuć – zawsze jest taka możliwość.

Przyjmowanie DAA jako anabolicznego boosteru testosteronu:

Dni treningowe:
Początkowo około 2,5g (maksymalnie do 4g) – przed samym treningiem.

Dni bez treningu:
Początkowo około 2,5g (maksymalnie do 4g) – z rana.

Dawkowanie odbywa się w porcjach jednorazowych dla wyciągnięcia pełnego potencjału z DAA w postaci suplementu. Przedstawia się to również tak jak w przypadku kreatyny, czyli cyklicznie. Cykl na anabolicznym boosterze testosteronu DAA powinien odbywać się w zakresie 4-12 tygodni. Wiadomo, że początkowo w zakresie trwania cyklu, jak i dawkowania należy postępować stopniowo i nie przekraczać maksymalnej dawki. Po cyklu na DAA powinna nastąpić przerwa kilkutygodniowa w zależności od tego ile trwał nasz cykl.

 

Należy również pamiętać, iż DAA jest przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn !

Janusz Ziółkowski
Redaktor Naczelny pisma BodyBuilding Magazine

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl